Piosenka dla zmarłej - Jarosław Iwaszkiewicz


Wszystko jest bez sensu,
Wszystko pogmatwane,
Jak to winorośle,
Gąszcze cmentarniane.

Wszystko, co się złączy,
Znowu się rozłączy,
Na kształt pogmatwanych
Na cmentarzach pnączy.

Wśród wielkiej miłości
Wszystko jest poczęte
I wszystko - bez sensu-
Lecz bardzo jest święte.

Która leżysz w trumnie
Pomiędzy kwiatami,
Wiedz, że Dionizos
Modli się za nami.

Wiedz, że przyjdzie święty,
Ramieniem ogarnie,
Wszystkie wytłumaczy przebyte męczarnie,

Bo sens nie w szarpaniu
Ani jest w radości,
Ale w cierpliwości
I wielkim czekaniu.

Niech więc cię nie zdziwią
Obłoki ni zorze,
Wszystko jest na chwilę
I wszystko jak morze.

Wszystko jest od Boga
I do Boga droga,
Niby Jakubowa
Drabina uboga.

Niechże ciebie w grobie
Nic nie niepokoi:
Nocką mroźny miesiąc
Nad mogiłą stoi.

A wiosną- co wiosny-
Przez lata i wieki
Kwiaty na mogile
Podniosą powieki.

Wnet pogasną liście,
Wszystko trwa tak krótko-
Ja się też przytulę do ziemi cichutko.

Zapomnieni dawno,
Wyrośniem kwiatami,
Bowiem Dionizos
Modli się za nami.

Audycje

1997-11-01 - TPK