Audycja
«1992-01-21»
Muzyczna Poczta UKF


Komentarz

Utwór "Careful Where You Step" Tomek zadedykował swojemu przyjacielowi, zwanemu Profesorem Sandym, który parę dni wcześniej zginął w wypadku samochodowym: "wiem, że tego utworu chciałby posłuchać, więc niech to będzie nasze pożegnanie".

Audycja dzięki

Grzegorz Fik - data

Grzegorz Fik - komentarz

Vampirek - komentarz - treści komentarzy

Grzegorz Fik - opis

Paweł G. - pochodzenie

Opis

1. Komentarz Tomasza (brak początku)

(...) Cat Stevens i "Morning Has Broken". Don McLean i "Vincent". Dwa razy Brian Eno - dwa utwory z jego pierwszej płyty - "The Paw-Paw Negro Blowtorch" i "Baby's on Fire". I na zakończenie grupa Cockney Rebel i "Sebastian", ale tym razem w wersji koncertowej. Rozpoczynamy od pierwszych dwóch utworów. Najpierw zespół Camel i "Zachodni Berlin", fragment płyty "Stationary Traveller". A później, z płyty analogowej niestety, więc trochę może trzeszczeć, Justin Hayward zaśpiewa utwór "Silverbird", czyli "Srebrny ptak". Słuchamy.

 

2. Camel - West Berlin

3. Justin Hayward - Silverbird

4. Komentarz Tomasza

Justin Hayward i "Silverbird", a wcześniej grupa Camel i "West Berlin". Następny utwór pragnę zadedykować pamięci mojego kolegi i przyjaciela - profesora Sandy'ego, który w ubiegłym tygodniu zginął w wypadku samochodowym. Był to niezwykły człowiek, szalony w najlepszym tego słowa znaczeniu. Zawsze żył na pełnych obrotach, można powiedzieć żył z hukiem i tak też odszedł. Kiedyś jego ulubionym utworem była kompozycja grupy Saga - "Careful Where You Step" - "Uważaj na czym stajesz". Cóż, profesor Sandy nie był nigdy zbyt ostrożny, ale kto wie, może dzięki temu wziął już od życia więcej niż zdoła ktokolwiek z nas. Sądzę, że tego utworu chciałby posłuchać, więc niech to będzie nasze pożegnanie.

 

5. Saga - Careful Where You Step

6. Komentarz Tomasza

Kanadyjska grupa Saga i utwór "Careful Where You Step" - "Uważaj na czym stajesz". Teraz w nieco spokojniejszym nastroju dwie ballady. Najpierw zapomniany już przez niektórych, ale nie przez wszystkich na szczęście, Cat Stevens i wspaniała piosenka "Morning Has Broken", czyli "Zaczął się nowy dzień", "Świta poranek". A później przebój sprzed prawie 20 lat, śpiewany przez Dona McLeana, który znany jest najbardziej ze swojego największego chyba przeboju "American Pie". I z tejże właśnie płyty pochodzi piękna piosenka o Van Goghu - "Vincent". A więc Cat Stevens i Don McLean.

 

7. Cat Stevens - Morning Has Broken

8. Don McLean - Vincent

9. Komentarz Tomasza

Don McLean i "Vincent". Tutaj również muszę przeprosić za to, że słychać było płytę, niestety wersji kompaktowej albumu "American Pie" nie udało mi się jeszcze zdobyć. Teraz Brian Eno. Wiem, że podobała się Państwu płyta "Here Come the Warm Jets", z której we "Wspomnieniach z kompaktu" słuchaliśmy w grudniu i jeden ze słuchaczy prosił mnie o wznowienie utworu "Baby's on Fire", czyli "Dziecko w ogniu". Ponieważ utwór ten połączony jest z poprzedzającym go na płycie "The Paw-Paw Negro Blowtorch", są po prostu nałożone na siebie i trudno jeden oddzielić od drugiego, to posłuchamy obydwu tych utworów. A więc najpierw "The Paw-Paw Negro Blowtorch", cokolwiek to znaczy, a później "Płonące dziecko". Brian Eno.

 

10. Brian Eno - The Paw Paw Negro Blowtorch

11. Brian Eno - Baby's on Fire

12. Komentarz Tomasza

To był Brian Eno, a na gitarze grał Robert Fripp. I już na zakończenie fragment koncertu, który odbył się 14 kwietnia '75 roku. Grupa Cockney Rebel w Hammersmith Odeon i "Sebastian".

 

13. Steve Harley & Cockney Rebel - Sebastian (Live)


Płyty wykorzystane w ramach audycji

Brian Eno - Here Come the Warm Jets (1973)

Camel - Stationary Traveller (1984)

Cat Stevens - Teaser and the Firecat (1971)

Don McLean - American Pie (1971)

Justin Hayward - Moving Mountains (1985)

Saga - Silent Knight (1980)

Steve Harley & Cockney Rebel - The Best Years Of Our Lives (1975)



Komentarze/recenzje

Utwór BRIANA ENO "Baby's On Fire" pojawił się na specjalne życzenie słuchaczy, którzy parę dni wcześniej usłyszeli go w audycji "Wspomnienia z Kompaktu", gdzie Tomek prezentował płytę "Here Come The Warm Jets". Utwór ten tworzył nierozerwalną całość z poprzednim - "Paw-Paw Negro Blowtorch", więc Tomek zaprezentował je razem.


Autor: Grzegorz Fik