Dając nam wybór
«1995-01-21»
Trójka Pod Księżycem


Komentarz

Dzień po premierze "Wywiadu z Wampirem". Living In The Past: Rare Bird Po raz pierwszy od dawien dawna pozdrowienia z listów dla: Betty, Kasi z Nowego Targu, Laury, Black Rose, Izy oraz Anabel W tej właśnie audycji Tomek po raz pierwszy o sobie powiedział: Tomasz Nosferatu Beksiński godz. 0:15-3:00 Serwis III Grzegorz Oster Następne spotkanie: 28.01.1995

Audycja dzięki

Maciej Skulski - data

Maciej Skulski - komentarz

Pina - komentarz - treści komentarzy

Maciej Skulski - opis

AkoBe - opis - uzupełnienie

AkoBe - pochodzenie

Opis

1. Sygnał audycji

2. Sting - Moon Over Bourbon Street

3. Komentarz Tomasza

Wita państwa Tomasz Beksiński. Księżyc świeci ponuro nad Bourbon Street. W jego blasku widać twarze przechodniów. Każdego dnia modlę się o siłę, bo wiem, że to, co robię, jest złe. Stałem się taki wiele lat temu. I teraz za dnia nie pokazuję swojej twarzy. Spotkać mnie można jedynie w Trójce pod Księżycem. Rondo mego kapelusza przysłania oczy bestii. Mam twarz grzesznika i dłonie duchownego. Muszę kochać to, co zabijam, i zabijać to, co kocham. A księżyc, którego wprawdzie nie widać, świeci nad Myśliwiecką. Nareszcie, nareszcie proszę państwa! Witam serdecznie po premierze "Wywiadu z wampirem". Nareszcie w kinach pojawił się film o nas - o istotach nocy borykających się ze swoim ciemnym wnętrzem. Nareszcie całe piękno wampiryzmu w mrocznych barwach zakwitło na ekranie. "Wywiad z wampirem" to książka Anny Rice i książka ta zainspirowała już swoją niesamowitością Stinga. Było to w 85-tym roku; wtedy powstał słuchany na wstępie utwór "Moon over Bourbon Street". Niecałe dziesięć lat później, czyli w ubiegłym roku, Neil Jordan zrobił film według tej książki, dając państwu wybór; wybór, którego ja nigdy nie miałem...

 

4. Elliot Goldenthal - Marche Funêbre - Interview with The Vampire (1994) - muzyka do filmu

5. Umbra Et Imago - Vampir Song

6. Elliot Goldenthal - Born to Darkness Part II - Interview with The Vampire (1994) - muzyka do filmu

7. Komentarz Tomasza

To był "Wampir" i zespół Umbra Et Imago, a także trochę niezwykłej, pięknej muzyki Elliota Goldenthala do filmu "Wywiad z wampirem". A co dzisiaj będzie, jakie jest menu? No cóż, będą nowe nagrania grupy Siouxsie & The Banshees i Closterkeller, będą fragmenty naprawdę cudownego koncertu zespołu Deine Lakaien, będzie też trochę piosenek dedykacji, będą różne wampirze reminiscencje; słowem - no, muzyka w klimatach pełnych zadumy, grozy, jak kto woli. Chyba spełniłem swój obywatelski obowiązek i wszystkich przestrzegłem There's a moon over Myśliwiecka Street tonight. A państwo, powtarzam, mają wybór, którego ja nigdy nie miałem. Gotowi? No to zaczynamy.

 

8. Closterkeller - Phantom

9. Komentarz Tomasza

Pragnę czuć twoją miłość
I pragnę czuć twój ból
Pojawiam się nocą
Zabieram ci oddech
Hipnotyzuję umysł
Aż zechcesz mnie zatrzymać

Nigdy do ciebie nie mówię
Po prostu chcę na tobie żerować
Ale jeśli spróbujesz mnie schwycić
Wiesz, że nic z tego
Zbudzisz się, zaciskając w rękach pustą przestrzeń
Ja odfrunę

Ale któregoś dnia
Obudzisz się martwy w innym śnie
Na zawsze mój
Będziemy już fruwać tylko razem

"Phantom" - utwór z nowej płyty zespołu Closterkeller "Scarlet". Utwór o tematyce, no, zdecydowanie pasującej do tego, co się dzieje dookoła. Ania znowu wciela się w wampirzycę i to nie byle jaką. Proszę państwa, przed tygodniem słuchaliśmy fragmentów tej płyty jeszcze na ciepło, jeszcze zanim się ukazała. Od tego czasu wielokrotnie jej przesłuchałem i muszę państwu powiedzieć, że ostrzeżenia Ani, które usiłowała mi zaszczepić przed tygodniem, że to jest taka zdradziecka płyta, że jest tu trochę inny Closterkeller, że jest tu dużo ostrego, bardzo takiego dynamicznego grania; że to jest muzyka, która może wszelkiego rodzaju złe duchy, wampiry i nietoperze z mojego programu przepędzić i tak dalej. Wydaje mi się, że te wszystkie obawy są trochę bez pokrycia, bo mimo to, że jest to płyta naprawdę miejscami dynamiczna i ostra, to jednak jest to wciąż Closterkeller. Ania się po prostu przebiera z purpury w błękit, z błękitu we fiolet, obecnie w szkarłat. Zespół też trochę się zmienia; raz gra bardziej chłodno, raz bardziej nastrojowo, raz bardziej rockowo, raz nawet bardziej metalowo, ale widać, że rozwijają się; widać, że wciąż czegoś szukają i widać, że jak na razie nie zgubili się, są wciąż na drodze, która prowadzi ich w jakimś określonym kierunku, i wciąż widzą jeszcze tę drogę przed sobą, co bardzo mnie cieszy. Pomyślałem sobie, że teraz, teraz może takie dwa fragmenty, których przed tygodniem nie słuchaliśmy; dwa fragmenty z tego innego, bardziej dynamicznego, bardziej zimnego Closterkellera. Najpierw utwór "Po to właśnie" oparty na "Popiele i diamencie" Norwida - to jest głównie cały tekst utworu, a potem "Tak się boję bólu". Closterkeller.

 

10. Closterkeller - Po to właśnie (Norwid)

11. Closterkeller - Tak się boję bólu

12. Komentarz Tomasza

Closterkeller z najnowszej płyty "Scarlet", dwa utwory. Dwa utwory: utwór pod tytułem "Po to właśnie" i "Tak się boję bólu". Proszę państwa, Ania jest na pewno bardzo szczęśliwa podwójnie; nie tylko dlatego, że ukazała się jej kolejna płyta, ale, myślę, głównie dlatego, że spełniło się chyba jej marzenie, którego nawet sądzę nie miała, no bo któż mógłby marzyć o czymś takim. Tego samego dnia, w tej samej firmie ukazała się jej płyta i płyta Siouxsie & The Banshees, a wiemy, że Siouxsie zawsze była jedną z największych idolek naszej Ani. Nowa płyta Siouxsie nazywa się "The Rapture" i jest to bardzo oryginalna i ciekawa płyta, chociaż kompletnie inna. Jeżeli w tej chwili moglibyśmy powiedzieć, że Closterkeller i Siouxsie & The Banshees coś kiedykolwiek mieli ze sobą wspólnego, no to po wysłuchaniu nowej płyty Siouxsie i po wysłuchaniu nowego Closterkellera absolutnie nie będzie można już tak powiedzieć. To są zupełnie inne zespoły i zupełnie inne płyty. Posłuchajmy - Siouxsie & The Banshees "The Double Life".

 

13. Siouxsie & The Banshees - Double Life

14. Komentarz Tomasza

Siouxsie & The Banshees z najnowszej płyty. Ta płyta będzie nam towarzyszyć. Teraz w ramach dedykacji zapowiadanych: mam kilka dedykacji dla narzeczonych wampira. Pierwsza dedykacja dla Laury. Nie znam książki, o której piszesz, ale chętnie poczytałbym ją kiedyś z Tobą. Dla Laury utwór "Laura".

 

15. Fields Of The Nephilim - Laura

16. Komentarz Tomasza

Fields of the Nephilim i "Laura". A teraz, teraz utwór dla Betty z pozdrowieniami. Jakżeż mógłbym zapomnieć. "Call Out My Name in the Night" - Inkubus Sukkubus.

 

17. Inkubus Sukkubus - Call Out My Name

18. Sygnał serwisu Trójki

19. Sygnał audycji

20. Siouxsie & The Banshees - Not Forgotten

21. Komentarz Tomasza

To była Siouxsie i utwór "Not Forgotten", czyli "Niezapomniani", "Niezapomniany", "Niezapomniane" - wszystko jedno. W każdym razie utwór ten dedykuję tym wszystkim, którzy uważają, że o nich zapomniałem, bo to nieprawda, nie zapomniałem o nikim. I zawsze dziękuję wszystkim za listy, nawet jeżeli przychodzą rzadko, nawet jeśli ja jakoś na nie nie reaguję. Ja po prostu nie zawsze mogę, ale obiecuję - czytam zawsze wszystkie.
Następny utwór będzie z dedykacją dla Kasi z Nowego Targu, która pisze, że podczas naszych nocnych programów ma przeróżne dziwne pomysły, między innymi sączy napoje alkoholowe. No cóż, to jeszcze mogę jakoś wybaczyć, chociaż pijany wampir to nie jest akurat chyba ten najlepszy widok, na jaki miałbym ochotę, ale tak z góry na wszelki wypadek pomyślałem sobie i ze zgrozą aż się skręciłem, prawda, i chciałbym uprzedzić, że jeśli jakieś narzeczone wampira kopcą papierochy podczas naszych księżycowych debat, to ostrzegam - Nosferatu Was wyklnie, bo ten smród jest w kręgach wampirzych surowo zakazany. Teraz dla Kasi: DeCoy, Fading Colours i utwór "Wedding".

 

22. Fading Colours - Wedding

23. Komentarz Tomasza

To był zespół Fading Colours; jedna z naczelnych wampirzyc naszej rockowej sceny - DeCoy. Utwór "Wedding" z kasety "Black Horse". Trzymam zespół za słowo, że kompakt niedługo będzie. Mam nadzieję, że wtedy zabrzmi to jeszcze bardziej oszałamiająco.
Kolejna dedykacja dla Black Rose. No niestety, nie spotkaliśmy się na warszawskiej premierze "Wampira", ale myślę, że gdziekolwiek pójdziesz na ten film, to się na nim spotkamy. A dlaczego? No, musisz pójść i zobaczyć. Dla Black Rose Siouxsie & The Banshees - "Forever".

 

24. Siouxsie & The Banshees - Forever

25. Komentarz Tomasza

Siouxsie & The Banshees: "Forever" z najnowszej płyty "The Rapture". Moje drogie wampirelle, mam dla Was zadanie: opiszcie mi swoje przeżycia, wrażenia i wszelkie przemyślenia na temat "Wywiadu z wampirem". Mam nadzieję, że to może być ciekawa lektura i możemy później w oparciu o te listy zrobić całkiem intrygujący program.
Teraz będzie prawie ostatnia dedykacja dziś, bo będzie jeszcze jedna po godzinie drugiej. To dedykacja dla Izy, z którą bardzo miło mi się rozmawiało przed tygodniem. "A ona, ona, ona powraca wciąż taka sama" - najwspanialszy fragment najnowszej płyty zespołu Closterkeller. No, myślę, że już mogę śmiało powiedzieć, że to będzie utwór roku.

 

26. Closterkeller - A ona, ona

27. Komentarz Tomasza

Oj, coś czuję, że ten utwór będzie nam towarzyszył przez wiele, wiele, wiele księżycowych nocy. Państwo wiedzą, że jest to kompozycja dedykowana człowiekowi, który popełnił samobójstwo, odszedł z tego świata. Może to zabrzmi świętokradczo, ale po parokrotnym wysłuchaniu tej kompozycji pomyślałem sobie "Szkoda, że to nie ja to zrobiłem". Bo gdybym wiedział, że Ania mogłaby napisać dla mnie potem taki utwór, to chyba bym to zrobił bez wahania. Żyłbym potem wśród tych przecudownych dźwięków na zawsze. Czyż można pragnąć czegoś więcej?
Proszę państwa, teraz będzie prawdziwe misterium muzyczne, pod które grunt idealnie przygotowała kompozycja "A ona, ona, ona powraca wciąż taka sama". Mianowicie będzie to koncert zespołu, który lubimy; chyba lubimy głównie dzięki jednej kompozycji, ale myślę, że dzisiaj polubimy go jeszcze bardziej. Deine Lakaien. Normalnie duet, na żywo zespół czteroosobowy. Będą to nagrania jeszcze z 92-ego roku, z lutego, ze wspaniałej czarnej koncertowej płyty. Będzie więc głos, skrzypce, instrumenty klawiszowe, gitary... No, i jeżeli ktoś sobie zapali w domu, to świece. Cztery utwory: "Colour-ize", "Love Will Never Die", czyli "Miłość nigdy nie umrze", "Love Me to the End" - "Kochaj mnie aż do końca", a czwarty utwór ma tajemniczy niemiecki tytuł "Frühlingstraum". Nie wiem, co to znaczy, ale jest to coś wspaniałego. Deine Lakaien.

 

28. Deine Lakaien - Colour-ize

29. Deine Lakaien - Love Will Not Die

30. Deine Lakaien - Love Me to the End

31. Deine Lakaien - Frühlingstraum

32. Komentarz Tomasza

Zespół Deine Lakaien na żywo. No, myślę, że po takim seansie tej wspaniałej muzyki chcieliby państwo usłyszeć więcej. Ja mogę obiecać tylko tyle, że w przyszłym tygodniu wrócę do tej płyty, jak i również w przyszłym tygodniu wrócę do Siouxsie & The Banshees. Teraz chciałem zagrać dla państwa tytułowy utwór z jej płyty, ale trwa on prawie dwanaście minut, a do godziny drugiej mamy dziewięć, więc ten tytułowy utwór "The Rapture" będzie za tydzień, a teraz będą dwie inne piosenki: "Sick Child" i "Love Me Out".

 

33. Siouxsie & The Banshees - Sick Child

34. Siouxsie & The Banshees - Love Out Me

35. Sygnał serwisu Trójki

36. Sygnał audycji

37. Jethro Tull - Living in the Past

38. Komentarz Tomasza

Ostatnia godzina upłynie nam pod hasłem "Living in the Past", więc znowu cofamy się w te wielobarwne mroki lat 70-tych. Dzisiaj będzie zespół Rare Bird - Rzadki Ptak. I to będzie ta ostatnia dedykacja, o której mówiłem; dedykacja dla Anabelle, która już od bardzo, bardzo dawna prosi mnie o powtórzenie suity "Lot" grupy Rare Bird, co niebawem dzisiaj nastąpi. Zespół Rare Bird to legenda. Działał w latach 1969-1975. Dwie pierwsze płyty nagrał w jednym niezmienionym składzie i to są płyty naprawdę wspaniałe, klasyczne. Później natomiast skład zmieniał się praktycznie z płyty na płytę, choć album trzeci "Epic Forest" niestety wciąż nieosiągalny na kompakcie, no, zaliczany jest do najwybitniejszych osiągnięć grupy Rare Bird. Ja muszę państwu powiedzieć taką jedną rzecz: mój kontakt z poważną muzyką rockową, z rozbudowanymi utworami, z suitami i tak dalej, rozpoczął się właśnie od suity "Lot" i to był jeden z pierwszych poważnych rockowych utworów, jakie w życiu usłyszałem. Wcześniej znałem tylko takie rzeczy jak "Paranoid" Black Sabbath, kilka piosenek Johna Lennona, kilka utworów Rolling Stonesów i tak dalej. Tak więc jako człowiek praktycznie zupełnie nieprzygotowany do tak wielkiej muzyki nagle zostałem wystawiony na próbę dwudziestu minut muzyki i, muszę powiedzieć, próba ta wypadła pozytywnie, byłem oczarowany. Nagrałem sobie ten utwór oczywiście z Programu Trzeciego i słuchałem go bardzo, bardzo często, tak go powoli sobie przyswajając. Początkowo wydawał mi się niesamowicie wręcz długi. Ten utwór pojawi się za chwilę, natomiast chciałbym państwa przygotować jakoś do słuchania grupy Rare Bird, bo nie przez suitę "Lot" jest ta grupa zapamiętana i znana. Najbardziej ją wszyscy lubią i pamiętają dzięki kompozycji "Sympathy" z pierwszego albumu. Tak więc od utworu "Sympathy" rozpoczniemy, a zaraz po nim mniej znany, ale równie piękny, "Down on the Floor".

 

39. Rare Bird - Sympathy

40. Rare Bird - Down On The Floor

41. Komentarz Tomasza

Brytyjska grupa Rare Bird. Graham Field - organy Hammonda i wszelkiego rodzaju instrumenty klawiszowe. David Kaffinetti - fortepian elektryczny i przeróżne instrumenty klawiszowe. Steve Gould - gitara basowa i śpiew, oraz Mark Ashton - instrumenty perkusyjne i śpiew. To był ten pierwotny, klasyczny skład, w jakim Rzadki Ptak, czyli Rare Bird, nagrał pierwsze dwie płyty: "Rare Bird" i "As Your Mind Flies By" - "Gdy ulatuje Twoja świadomość". Tytuł tej drugiej płyty to jednocześnie tytuł pierwszej części wspomnianej już suity "Lot", na którą teraz państwa zapraszam. Sądzę, że wszyscy jesteśmy już gotowi. Proszę więc zapiąć pasy, usiąść wygodnie; za chwilę czeka nas prawdziwa uczta: organy Hammonda, chór i śpiew Steve'a Goulda. Zaproszenie do odlotu w świat wyobraźni i wizji: rzeki, góry, świadomość ulatuje; czas uwolnić umysł. Spójrz w niebo, wsłuchaj się w nawoływanie aniołów i leć.

 

42. Rare Bird - Flight

43. Komentarz Tomasza

No, proszę państwa, podchodzimy do lądowania. Można już odpiąć pasy i się odprężyć - lot zakończony. To była suita "Flight", czyli "Lot", zespół Rare Bird. Tytuły poszczególnych części: "As Your Mind Flies By" - "Gdy ulatuje Twoja świadomość", "Vacuum", czyli "Próżnia", "New Yorker" - "Nowojorczyk" i "Central Park". W tym ostatnim utworze, w tej ostatniej części myślę, że rozpoznali państwo cytat z "Bolera" Ravela. Teraz zespół Rare Bird z pierwszej płyty z kolei, z tej płyty, z której pochodzi kompozycja "Sympathy" słuchana na wstępie. Jest to moim zdaniem płyta bardzo ciekawa, chociaż dosyć unikatowa, bardzo mało znana, ale na kompakcie na szczęście ukazała się, choć tylko w Japonii, podobnie zresztą jak "As Your Mind Flies By". Z tej płyty teraz dwa utwory: "Iceberg", czyli "Góra lodowa" i "God of War" - "Bóg wojny".

 

44. Rare Bird - Iceberg

45. Rare Bird - God Of War

46. Komentarz Tomasza

To był "Bóg wojny". I jeszcze dwa utwory grupy Rare Bird, utwory z płyty "As Your Mind Flies By". Pierwszy z nich niejako wiąże się z tym, którego właśnie słuchaliśmy; nazywa się "Hammerhead" i jego bohaterem jest bezmyślny dowódca, który posyła na rzeź swoich żołnierzy. A później pełna zadumy i dosłownie unurzana w sosie z organów Hammonda kompozycja "I'm Thinking".

 

47. Rare Bird - Hammerhead

48. Rare Bird - I'm Thinking

49. Komentarz Tomasza

W naszej stałej nocnej podróży w czasie towarzyszył nam zespół Rare Bird. Czas zleciał bardzo szybko przy muzyce; trzeba się żegnać, choć księżyc wciąż świeci nad Bourbon Street i nad Myśliwiecką też, mimo że go nie widać. Państwo mogą nas słuchać dalej, mają państwo wybór, którego ja nigdy nie miałem... Tomasz Nosferatu Beksiński żegna ciepło i mrocznie, zapraszając za tydzień. Do usłyszenia.

 

50. Julee Cruise - Mysteries of Love

51. Komentarz redaktora

Tomasz Beksiński już z państwem się pożegnał, a ponieważ minęła właśnie godzina trzecia - Serwis Informacyjny Trójki. Artur Orzech.

 


Płyty wykorzystane w ramach audycji

Closterkeller - Scarlet (1994)

Deine Lakaien - Dark Star Tour '92 Live (1992)