Audycja
«1995-01-28»
Trójka Pod Księżycem


Komentarz

Cykl "Living in the Past" poświęcony Manfred'owi Mann'owi - część trzecia.

Niechaj to co nastąpi będzie strumieniem świadomości luźnych skojarzeń muzycznych w blasku księżyca

Living in The Past: Earth Band (nagrania 1976-80)

Audycja dzięki

Jaśko Marcin - data

Maciej Skulski - komentarz

Pina - komentarz - treści komentarzy

Maciej Skulski - opis

Jaśko Marcin - opis - Living in The Past

Ju-li-et - opis - The Cure - Homesick

Jaśko Marcin - pochodzenie

AkoBe - pochodzenie

Opis

1. Sygnał audycji

Dobry wieczór.

 

2. Closterkeller - A ona, ona

3. Komentarz Tomasza

Wita państwa Tomasz Beksiński. "A ona, ona, ona powraca wciąż taka sama" - Closterkeller, Anja Orthodox, wciąż taka sama i za każdym razem inna. Wciąż kolorowa, wzruszająca, wciąż intrygująca. Postanowiłem rozpocząć nasze dzisiejsze księżycowe spotkanie tym utworem, bo odbędzie się to trochę według recepty Alfreda Hitchcocka - na początek trzęsienie ziemi, a potem napięcie powinno narastać. Wydaje mi się, że trudno o lepsze trzęsienie ziemi - to utwór wstrząsający pod każdym względem. Ilekroć go słucham, po prostu umieram. A myślę, że śmierć będzie najlepszym początkiem; chyba zgodzą się państwo ze mną. Niechaj to, co nastąpi, będzie strumieniem świadomości, luźnych skojarzeń muzycznych w blasku księżyca.
A ona, ona odchodzi wciąż tak samo.

 

I czuję ciszę w moim sercu

I wołam w ciemności Twoje imię

Żeby zły urok prysł

Żeby było dobrze.

 

4. Collage - Living In The Moonlight

5. King Crimson - Epitaph

6. Komentarz Tomasza

I tak chaos staje się moim i jej epitafium,
Gdy usiłuję czołgać się pokręconą i zatartą ścieżką.
Jeśli mi się uda, to może usiądziemy i zaczniemy się śmiać?
Obawiam się jednak, że jutro przyjdzie mi zapłakać.

Spytaj młodych, obarczonych ciężarem, gdzie byli.
Pukaliśmy do najczarniejszych komnat piekieł,
Gdzie z kuluarów obejrzeliśmy upiorny spektakl:
Nasze życie, scena po scenie.
A drzwi naszych marzeń zatrzasnęły się nam prosto w twarz.

 

7. Joy Division - Decades

8. Komentarz Tomasza

Życie to nie sen.
Uciekasz, uciekasz,
Codzienne wolniej.
Miłość jest jak film:
Usiądziesz i patrzysz.
A potem masz dosyć.
Kolory płoną,
Kolory gasną.

 

9. Fading Colours - Colours

10. Komentarz Tomasza

I tak rozstałem się ze słońcem, żeby zostać tym, kim jestem. Świat się zmienił, choć pozostał taki sam. Posąg na grobie zdawał się poruszać, choć ani drgnął. Byłem nowonarodzonym wampirem, przeżywającym piękno nocy.

 

11. Elliot Goldenthal - Libera Me - Interview with The Vampire (1994) - muzyka do filmu

12. Dead Can Dance - Persephone (The Gathering of Flowers)

13. Komentarz Tomasza

A ona, ona powraca wciąż taka sama. Każdej wiosny Persefona wraca na ten świat, niosąc z sobą nadzieję. I każdej jesieni odchodzi, i tak jest zawsze.
 

Ja istnieję dalej, co noc żywiąc się krwią przygodnie spotkanych ofiar. Został ze mnie duch w nadnaturalnym ciele. Zobojętniały, niezmienny, wypalony od środka.
 

Kolory płoną, kolory gasną.

 

14. Elliot Goldenthal - Born to Darkness Part II - Interview with The Vampire (1994) - muzyka do filmu

15. Komentarz Tomasza (godz. 1:00)

To było takie nasze przygotowanie do zbliżającego się dnia świętego Walentego już za dwa tygodnie. A różne kolory powrócą za chwilę po serwisie, bo właśnie minęła pierwsza.

 

16. Sygnał audycji

17. Closterkeller - Purple

18. Komentarz Tomasza

Kolory płoną, kolory gasną; kolory gasną, kolory płoną. Proszę państwa, to był utwór "Purple" otwierający pierwszą płytę zespołu Closterkeller. Już od jakiegoś czasu chciałem państwu zaproponować taki Closterkellerowy kalejdoskop, bo jak wiemy, wszystkie cztery jak dotąd wydane płyty tej grupy noszą takie kolorowe tytuły. Tak więc pomyślałem sobie, że teraz przez chwilę pozostaniemy sam na sam z Anją Orthodox i to będzie Anja w różnych barwach, w różnych odcieniach błękitu i czerwieni. Za chwilę "Blue", później "Violet", później "Scarlett".

 

19. Closterkeller - Blue

20. Closterkeller - Violette

21. Closterkeller - Scarlett

22. Komentarz Tomasza

Closterkeller; to był utwór "Scarlett" - "Szkarłat", tytułowa kompozycja ostatniej płyty; właściwie w tym przypadku nawet nie "szkarłat" ile "Scarlett O'Hara", ale płyta nazywa się "Szkarłat". Ciekaw jestem, czy następny album grupy Closterkeller też będzie miał taki tytuł w odcieniu niebiesko-czerwonym, czy nie. W każdym razie najnowsza płyta, od dwóch tygodni prawie że nie znika z mojego odtwarzacza, prawie że jej nie wyjmuję, a z tego co wiem, państwu też się podoba, bo pierwszy nakład podobno już się sprzedał. A teraz Siouxsie & The Banshees. Obiecałem państwu przed tygodniem, że dziś posłuchamy tytułowej kompozycji z najnowszego albumu tej grupy, wydanego podobnie jak Closterkeller 16-ego stycznia i to nakładem tej samej firmy PolyGram. "Rapture", czyli "Zachwyt" albo "Ekstaza".

 

23. Siouxsie & The Banshees - The Rapture

24. Komentarz Tomasza

To była nasza Zuzia i zawodzące upiory, czyli Siouxsie & The Banshees i utwór "Rapture" z płyty pod tymże tytułem; jeden z najdłuższych utworów dyskografii tego zespołu i chyba jeden z najbardziej intrygujących. Myślę, że wspaniale przygotował on tło pod to, co nastąpi, mianowicie znów teraz chciałbym zaprosić państwa na koncert zespołu Deine Lakaien. Przed tygodniem słuchaliśmy czterech kawałków, dzisiaj trzy. "Night of Love", czyli "Noc miłości", "Traitors" - "Zdrajcy" i "Ulysses". Na scenie Alexander Veljanov, który będzie śpiewał, a towarzyszyć mu będą Ernst Horn, Christian Komorowski i Michael Popp. Deine Lakaien.

 

25. Deine Lakaien - Night of Love

26. Deine Lakaien - Traitors

27. Deine Lakaien - Ulysses

28. Komentarz Tomasza (brak)

29. The Cure - Homesick - (brak)

30. Komentarz Tomasza (brak)

31. Sygnał audycji

32. Jethro Tull - Living in the Past

33. Komentarz Tomasza

Rozpoczynamy naszą cotygodniową zabawę z cyklu "Living in the Past". Dzisiaj powracamy do Manfreda Manna, którego kiedyś jeszcze słuchaliśmy, na wakacjach ubiegłego roku, i obiecałem państwu po kilku z nim spotkaniach, że jeszcze powrócimy i będziemy słuchać utworów z drugiego okresu kariery jego zespołu Earth Band, zespołu długo funkcjonującego, działającego, kto wie, czy nawet nie do dzisiaj, chociaż ostatnio zupełnie o nim słuch zaginął. W każdym razie działalność grupy Earth Band można podzielić zdecydowanie na dwa okresy. Pierwszy okres, tak mniej-więcej do 75-ego, szóstego roku, kiedy skład zespołu pozostawał niezmieniony; grali tam Colin Pattenden, Mick Rogers, Manfred Mann i Chris Slade; i później, kiedy odszedł Mick Rogers, a na jego miejsce przyszedł Chris Hamlet Thompson - wokalista, który później przez kilka następnych płyt towarzyszył zespołowi, a skład zespołu dość nieustannie się zmieniał. Z czterech członków w 76-tym roku grupa rozrosła się do pięciu i słynny album "The Roaring Silence", "Wrzeszcząca cisza", z 76-tego roku, pierwszy, na którym śpiewał Chris Hamlet Thompson, Earth Band, czyli Ziemska Orkiestra, zrealizowała w składzie: oprócz Thompsona, który śpiewał, grał na gitarze, na gitarze grał także Dave Flett, na gitarze basowej Colin Pattenden, na perkusji Chris Slade, a Manfred Mann na instrumentach klawiszowych. I wtedy też zespół Earth Band wylansował swój chyba największy przebój. Jeden z największych przebojów Manfreda Manna, i jak to zwykle bywało w przypadku tego artysty, oczywiście był to utwór nieskomponowany przez niego. W latach 60. Manfred Mann odniósł największy sukces wykonaniem piosenki Boba Dylana "The Mighty Queen"; w latach 70. przerzucił się z Dylana na Bruce'a Springsteena i zrealizował jego utwór "Blinded by the Light".

 

34. Manfred Mann's Earth Band - Blinded By The Light

35. Komentarz Tomasza

"Blinded by the Light", czyli "Oślepiony światłem". Pod koniec tego utworu słyszeli państwo dwa głosy; ten drugi głos, oprócz podstawowego wokalisty, którym tutaj, jak już wspominałem, był Chris Hamlet Thompson, ten drugi głos należał właśnie do Manfreda Manna, szefa zespołu Earth Band. Mówiłem państwu kiedyś, że Manfred Mann wynalazł formułę idealną na tworzenie genialnych kompozycji; mianowicie brał cudzą kompozycję na warsztat i przerabiał ją po swojemu. Tak było przed chwilą w przypadku utworu "Blinded by the Light", który w wykonaniu Bruce'a Springsteena, no, jest taki sobie, no; można powiedzieć Bruce Springsteen na pierwszej swojej płycie pozostawał pod wielkim wpływem Boba Dylana, a wszystkie trzy kompozycje, które Manfred Mann wybrał z jego repertuaru, właśnie pochodziły z pierwszej płyty Springsteena, "Greetings from Asbury Park, N. J." i w autorskim wykonaniu były nijakie. Natomiast w wykonaniu Manfreda Manna - wspaniałe. Jeszcze jeden dzisiaj nas czeka, ale to za chwilę, bo teraz chciałbym państwu zaproponować aż trzy kompozycje, trzy kompozycje autorskie zespołu Earth Band, i wszystkie trzy naprawdę fenomenalne. Najpierw "The Road to Babylon", czyli "Droga do Babilonu", również z płyty "The Roaring Silence", a później dwie kompozycje z następnego albumu, wydanego w 78-ym roku na wiosnę, z albumu "Watch". Dwuczęściowa kompozycja, "Drowning on Dry Land", czyli "Tonąc na suchej ziemi" i "Fish Soup" - "Rybia zupa". Szczególnie zwracam państwu uwagę na "Rybią zupę", na moment, kiedy wchodzi gitara; po prostu ciarki przechodzą po krzyżu. I utwór trzeci - "Institute in Chicago", czyli "Instytut w Chicago". Manfred Mann's Earth Band.

 

36. Manfred Mann's Earth Band - The Road To Babylon

37. Manfred Mann's Earth Band - Drowning On Dry Land / Fish Soup

38. Manfred Mann's Earth Band - Chicago Institute

39. Komentarz Tomasza

To były trzy utwory zespołu Manfred Mann's Earth Band, trzy kompozycje zespołowe: "The Road to Babylon" - "Droga do Babilonu", "Drowning on Dry Land" i "Fish Soup" - dwie kompozycje połączone, stanowiące jedną całość, "Tonąc na suchym lądzie" i "Rybia zupa", oraz "Institute in Chicago" - "Instytut w Chicago". Jeszcze jeden utwór zespołowy przed nami: "Angels at my Gate" z kolejnego albumu Earth Bandu nagranego z Chrisem Thompsonem, i później "For You", czyli "Dla Ciebie"; kompozycja Bruce'a Springsteena. W każdym razie w 79-tym roku, kiedy pojawiła się trzecia płyta Earth Bandu z Chrisem Thompsonem, "Angel Station", na okładce była taka smutna dla fanów informacja, że Chris Thompson odchodzi, że zakłada własną grupę Night i ze Manfred Mann życzy mu wszystkiego najlepszego. Ale tak się złożyło, że jednak wracał. Wracał, żeby zaśpiewać czasem jedną, czasem dwie kompozycje, czasem więcej, i właściwie związany był z tym zespołem jeszcze przez wiele następnych lat. "Angels at my Gate" i "For You".

 

40. Manfred Mann's Earth Band - Angels At My Gate

41. Manfred Mann's Earth Band - For You

42. Komentarz Tomasza

"I came for you", czyli "przyjechałem po Ciebie". Utwór Bruce'a Springsteena, tutaj w bardzo popowej, wręcz przebojowej, ale i rockowej aranżacji Manfreda Manna i jego zespołu Earth Band. Ten utwór pochodził z wydanej w 1980-tym roku płyty "Chance", na której Chris Thompson gościnnie się już pojawił tylko w trzech utworach. Zresztą wtedy już skład zespołu Earth Band był bardzo dziwny, bardzo rozrzedzony; właściwie nie była to grupa, tylko zaproszeni muzycy sesyjni, którzy razem z Manfredem Mannem realizowali poszczególne płyty. Jednakże w trasy koncertowe wciąż jeździł z Manfredem Mannem Chris Thompson i nawet był z nim w Budapeszcie na początku lat 80-tych, czego dowodem jest wspaniały album "Budapest". No szkoda, że tylko tam; szkoda, że o Warszawę po drodze nie zahaczyli. W każdym razie wśród muzyków, którzy znaleźli się na albumie "Chance", współproducentem również tej płyty i jednym z gitarzystów był Trevor Rabin. To nazwisko dobrze znamy, bo wkrótce później ten pan sprofanował zespół Yes. Proszę państwa, chciałbym do Manfreda Manna powrócić za tydzień i jeszcze powspominać Ziemską Orkiestrę, powspominać płytę "The Roaring Silence" i inne płyty. Dzisiaj na zakończenie naszego spotkania z tym zespołem ze wspomnianej płyty "Roaring Silence" jeszcze jeden przepiękny utwór, bo była to płyta pod każdym względem doskonała. Ten utwór był przebojem wydanym też pod koniec 76-ego roku na singlu. Nazywał się "Questions", czyli pytania i był to, o ile pamiętam, no, gwóźdź repertuaru każdej prawie prywatki.

 

43. Manfred Mann's Earth Band - Questions

44. Komentarz Tomasza

Przy takim utworze oczy zamykają się same i człowiek chciałby odpłynąć w sen i obudzić się następnego dnia w podobnym nastroju. Dlatego żegnam państwa w tym romantyczno-przytulastym klimacie i zapraszam jak zwykle za tydzień, piętnaście minut po północy, a wcześniej, za dnia, w piątek o godzinie czternastej. Straszył państwa Tomasz Nosferatu Beksiński. Dobranoc.

 

45. Julee Cruise - Mysteries of Love

46. Komentarz Romana Dziewońskiego (fragment)

Dzień dobry i dobry wieczór, coś pomiędzy tym. Tomasz Beksiński już... (...)

 


Płyty wykorzystane w ramach audycji

Closterkeller - Purple (1990)

Closterkeller - Blue (wersja angielska) (1992)

Closterkeller - Violet (1993)

Closterkeller - Scarlet (1994)

Collage - Moonshine (1994)

Dead Can Dance - Within The Realm Of A Dying Sun (1987)

Deine Lakaien - Dark Star Tour '92 Live (1992)

The Cure - Disintegration (1989)



Komentarze/recenzje

Utwór The Cure "Homesick" Beksiński zagrał na prośbę moją i koleżanki. Następnego dnia nasza klasa miała studniowke, a że było w niej kilkoro zagorzałych słuchaczy audycji Beksińskiego, złożył nam on życzenia gotyckiej studniowki. "Hey hey, just one more and I'll go away..."


Autor: Ju-li-et