Nick Cave & the Bad Seeds - Do You Love Me?


Tłumaczenie Tomasza

Spotkałem ją w noc pełną ognia i wrzawy
Szalone dzwony biły na szalonym niebie
Od razu wiedziałem
Że kochać ją będę aż do śmierci
I pocałunkiem zmazałem tysiąc łez
Z twarzy mojej pani tysiąca smutków
Wyżebranych, pożyczonych, skradzionych
Lub odłożonych na jutro

W tę noc bez końca lśniły srebrne gwiazdy
I dzwony w kaplicy biły dzyń, dzyń, dzyń
Wszystko ma swój koniec
Wiedziałem o tym jeszcze nim ją poznałem i wiedziałem, że ją utracę
Przysięgam, z całej mocy starałem się być dla niej dobry
Czyniłem praktycznie wszystko, żeby jej nie skrzywdzić

Kochasz mnie?
Kochasz mnie, tak jak ja ciebie?

Tłumaczenie zaprezentowane dnia 1995-02-11

Druga wersja:

I tak idę przed siebie
Tam dokąd nikt nie śmiał pójść przede mną
I będę szedł, aż zrobią mi się dziury w podeszwach
Wciąż będę odgrywał swoją mydlaną operę
Pod gwiaździstym dachem kinoteatru
Jest w nim człowiek o dziewczęcych oczach
A na ekranie widzimy małpę-goryla

Słychać jęk, kasłanie i szelest sukni
I głos pachnący śmiercią i wanilia
Oto cała tajemnica
Storturowana, zmordowana
Ja jednak wciąż idę przed siebie
W poszukiwaniu miłości
A monety w mojej kieszeni dzwonią

Kochasz mnie?

Tłumaczenie zaprezentowane dnia 1996-02-10

Trzecia wersja:

Spotkałem ją w noc pełną ognia i wrzawy
Szalone dzwony biły na oszalałym niebie
Od pierwszej chwili wiedziałem,
Że kochać ją będę aż do śmierci
I pocałunkiem starłem tysiące łez
Z twarzy mojej pani tysiąca smutków
Wyżebranych, pożyczonych, skradzionych,
Lub odłożonych na jutro
W tę noc srebrne gwiazdy lśniły bez końca
A dzwony biły

Od pierwszej chwili wiedziałem, że ją utracę
Bo wszystko ma swój kres
Przysięgam – zrobiłem jednak wszystko,
Żeby być dla niej dobry,
Żeby jej nie skrzywdzić,
Lecz na jej rękach widnieją szaleńcze szramy
A ja wciąż słyszę jak dzwony biją

Kochasz mnie?
Kochasz?
Kochasz mnie? Tak jak ja kocham ciebie?

Tłumaczenie zaprezentowane dnia 1997-02-15

Czwarta wersja:

Idę naprzód, idę przed siebie
Tam dokąd nie śmiał przede mną pójść nikt
Aż będę miał dziury w podeszwach
I będę wciąż odgrywał swoją mydlaną operę
Pod gwiaździstym dachem kinoteatru
Jest tam człowiek o dziewczęcych oczach
A na ekranie widzimy małpę-goryla

Słychać jęk, kasłanie, szelest sukni
I głos pachnący śmiercią i wanilia
Ja jednak wciąż idę przed siebie
W poszukiwaniu miłości

Kochasz mnie ?
Jeśli tak, jestem ci wdzięczny

Tłumaczenie zaprezentowane dnia 1997-03-01



Audycje

1994-06-04 - Audycja (TPK)

1994-09-03 - Audycja (TPK)

1995-02-11 - Dzień Świętego Walentego (TPK)

1996-08-24 - Powrót z October Rust (TPK)

1997-02-15 - Audycja z okazji "Dnia Zakochanych" (TPK)