Audycja
«1995-10-28»
Trójka Pod Księżycem


Komentarz

Is it safe? Yes it is!!! Po 1:00 nowy kącik grozy. Nowy David Bowie "Outside" jest fenomenalny! Living In The Past: Mandalaband. Serwis III Paweł Ulbrych Wspaniale przedstawiona, można by rzec "tolkienowska" płyta grupy Mandalaband "The Eye of Wendor" (1978). Grupa prawie nieznana choć osoby w niej udzielające się, jak najbardziej: Justin Hayward (The Moody Blues) czy John Lees (Barclay James Harvest).

Audycja dzięki

Pina - komentarz - treści komentarzy

Maciej Skulski - komentarz - uzupełnienie

Maciej Skulski - opis - uzupełnienie

Ciesielski Sebastian - pochodzenie

Lordmoon - pochodzenie

Marek Ochocki - pochodzenie - pomoc

Opis

1. Dracula (1992) - motyw z filmu (brak)

2. Sygnał audycji

3. David Bowie - China Girl

4. Komentarz Tomasza

5. Collage - Safe

6. Komentarz Tomasza

7. Iron Maiden - Man On The Edge

8. Komentarz Tomasza

9. Ritchie Blackmore's Rainbow - Ariel

10. Komentarz Tomasza

11. Classix Nouveaux - Never Never Comes

12. Black Sabbath - Never Say Die

13. Komentarz Tomasza

14. Sygnał serwisu Trójki (godz. 1:00)

15. David Bowie - Always Crashing In The Same Car

16. Komentarz Tomasza

17. Warfare - Phantom Of The Opera

18. Komentarz Tomasza

19. Sygnał kącika grozy

20. Peter Hammill - Fog Walking

21. Komentarz Tomasza

22. David Bowie - Leon Takes Us Outside

23. David Bowie - Outside

24. David Bowie - The Motel

25. David Bowie - No Control

26. David Bowie - I'm Deranged

27. Komentarz Tomasza (niekompletny, brak w środku)

28. The Breath Of Life - Impromptu

29. The Breath Of Life - Nightfall

30. Komentarz Tomasza

31. Marillion - Torch Song

32. Komentarz Tomasza

33. Sygnał serwisu Trójki (godz. 2:00)

34. Sygnał audycji

35. David Bowie - This Is Not America

36. Komentarz Tomasza (niekompletny, brak w środku)

... magicznego piękna. Były na niej niekończące się równiny, były pokryte śniegiem górskie szczyty, porośnięte lasem długie kręte rzeki; było także morze i nad jeziorem Wendor mieszkali Kartylijczycy. Żyli sobie szczęśliwie, bo w ich posiadaniu znajdował się magiczny klejnot, który znajdował się na szczycie olbrzymiego pomnika króla tejże krainy, króla Ænorda. Ale tak się nieszczęśliwie stało, że pewnego wieczoru w ostatnich blaskach zachodzącego słońca nadleciała wielka, straszliwa, skrzydlata bestia i porwała klejnot. Zerwała się burza, uderzyły pioruny, zapadł zmrok, a wraz ze skradzionym klejnotem przepadło światło, ciepło i szczęście Kartylijczyków. "Oko Wendora".

 

37. Mandalaband - The Eye Of Wendor

38. Komentarz Tomasza

Osiemnaście lat później syn drwala, niejaki Florian, który mieszka w sercu olbrzymiej puszczy, zostaje odwiedzony przez znakomitych gości. Odwiedza go kapitan gwardii królewskiej, niejaki Brand, i wyjaśnia mu podczas sympatycznej rozmowy, że od wielu lat bezskutecznie poszukuje chłopca, który przyszedł na świat dokładnie w tej samej sekundzie, kiedy porwany został magiczny klejnot. Bowiem przepowiednia głosi, że tylko ten właśnie chłopiec odzyska klejnot i przywróci szczęście państwu. Okazuje się, że właśnie Florian urodził się w tymże momencie i jest poszukiwanym wybawicielem. Tak więc chłopiec nie ma nic... nie ma innego wyjścia - musi wraz z rycerzami wyruszyć do stolicy.

 

39. Mandalaband - Florian's Song

40. Mandalaband - Ride To The City

41. Mandalaband - Almar's Tower

42. Komentarz Tomasza

Po długiej podróży docierają w końcu do stolicy Kartylijczyków, gdzie Florian poznaje niejakiego Almara, który jest wróżbitą i mędrcem, a także osobistym doradcą króla Ænorda. Spędza z Almarem wieczór na długich rozmowach w jego wieży. Spotyka też króla, który wita go ze łzami w oczach i cieszy się, że godzina odzyskania czarodziejskiego klejnotu już jest bliska. Następnego dnia z rana po Floriana przybywa Urszula, córka króla Ænorda. Przybywa po niego na fruwającym koniu, którego Florian wraz z nią dosiada i oboje unoszą się w powietrze. Razem z koniem lądują na szczycie olbrzymiej statui króla Ænorda. Tam, na samej górze, gdzie dawniej znajdował się klejnot, obecnie znajduje się wielka sala królewska, w której odbywa się zebranie rady królewskiej. I tutaj właśnie, przy wszystkich zebranych, mędrzec Almar zaczyna opowiadać Florianowi historię powstania stolicy Kartylijczyków. Dawniej bowiem mieszkali oni w zupełnie innej części kraju, skąd trzęsienia ziemi, złowieszcze burze i wszelkie inne kataklizmy zmusiły ich do przeniesienia się i poszukiwania innego miejsca.

 

43. Mandalaband - Like The Wind

44. Mandalaband - The Tempest

45. Mandalaband - Dawn Of A New Day

46. Komentarz Tomasza

Tak więc Kartylijczycy wyruszyli w poszukiwaniu nowej ziemi. W trakcie długiej podróży przeżyli wiele przygód, między innymi spotkanie się z upiornym wężem morskim o imieniu Elsethea, a także Delon, syn króla, przypadkiem znalazł klejnot - właśnie oko Wendora. I początkowo nikt nie wiedział o jego magicznej sile, ale z czasem okazało się, że właśnie przynosi on szczęście wyprawie, bo spoglądając w niego, dostrzec można przyszłość. I w ten właśnie sposób król Ænord dojrzał wizję przyszłej stolicy swojego państwa, do której budowy przystąpiono natychmiast.

 

47. Mandalaband - Departure From Carthilias

48. Mandalaband - Elsethea

49. Komentarz Tomasza

Kartylijczycy wyszli wprawdzie zwycięsko ze spotkania ze straszliwym wodnym smokiem Elsetheą, i przystąpili do budowy nowej stolicy w nadziei, że na nowym terenie ich nieszczęścia się zakończą, ale niestety, tak miało się nie stać. Oni sobie spokojnie żyli w przekonaniu, że będzie wszystko dobrze, a tymczasem w pobliskich upiornych lasach, straszliwy i wstrętny czarnoksiężnik imieniem Malkar, postanowił stworzyć czarownicę i z jej pomocą stać się najpotężniejszym ucieleśnieniem zła. I tutaj zaczyna się najbardziej fascynująca część naszej opowieści. Czarownicą tą miała zostać jego kocica, czarna kocica Silesandra. A żeby przemienić ją w upiorną czarownicę, Malkar porwał księżniczkę Rosalindę, która była sama czarownicą, ale czarownicą w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu; była raczej taką dobrą wróżką. Porwał ją i złożył w ofierze czarnym siłom. Zamordował ją, oczywiście, a krew księżniczki wypiła Silesandra, przemieniając się w ten sposób z kota w istotę ludzką. Ale nowonarodzona czarownica przechytrzyła swojego pana, swojego stwórcę. Kiedy Malkar odwrócił się do niej plecami, porwała ten sam miecz, którym przed chwilą zamordował Rosalindę i wbiła mu go w plecy, pozbawiając go oczywiście życia i przejmując wszelkie jego moce. I tak oto Silesandra została najpotężniejszą czarownicą lasów Waldow, a do powiększenia swojej mocy potrzebowała tylko jednego - potrzebowała klejnotu ze stolicy Kartylijczyków. Tak więc porwanie oka Wendora było jej dziełem.

 

50. Mandalaband - Witch Of Waldow Wood

51. Mandalaband - Silesandre

52. Komentarz Tomasza

Zgodnie z legendą jedynie Florian może odzyskać oko Wendora, może zgładzić Silesandrę, wstrętną czarownicę, i doprowadzić do tego, że Kartylijczycy znów będą żyć w szczęściu i harmonii.
Almar zakończył swoją opowieść i oddał przyszłość w ręce zakłopotanego chłopca. Następnego dnia przygotowywano się do wyruszenia przeciwko złej czarownicy, ale jednak w nocy wydarzyła się rzecz przykra. Otóż zmarł król Ænord, przypuszczalnie świadom tego, iż wybawiciel został odnaleziony, poczuł się bardzo zmęczony i udał się na wieczny spoczynek. Jego następcą został syn króla Ænorda, Damien. Po jego koronacji i po pogrzebie starego króla nadszedł czas, żeby przeciwko złośliwej czarownicy wyruszyć.

 

53. Mandalaband - Aenord's Lament

54. Mandalaband - Funeral Of The King

55. Mandalaband - Coronation Of Damien

56. Komentarz Tomasza

I w tym momencie miało się zacząć najciekawsze, ale również w tym momencie wszystko się skończyło. Bo nie ma dalszego ciągu - tak kończy się płyta "The Eye of Wendor", część pierwsza "Prophecies", czyli "Proroctwa". Miał Florian razem z rycerzami, z Kartylijczykami, wyruszyć przeciwko czarownicy, ale niestety nie wiemy, jak to się miało dalej wszystko potoczyć. Przyznam się państwu, że byłem bardzo zmartwiony, kiedy po kilku latach oczekiwania zorientowałem się, że się nie doczekam następnej płyty zespołu Mandalaband. Dopiero teraz, kiedy ukazała się ona na kompakcie, dowiedziałem się dlaczego.
Dowiedziałem się, że to nie David Rohl zarzucił swój pomysł, ale po prostu nie miał finansowych możliwości, żeby kontynuować rozpoczętą wcześniej muzyczną baśń, więc płyta jest tylko taka. Możemy sobie dopowiedzieć sami ciąg dalszy. A różni znakomici muzycy współtworzyli ten album, współtworzyli zespół Mandalaband, który, jak państwu powiedziałem, powstał jeszcze w latach 70., na początku. Nagrał w '75-tym roku pierwszą płytę i miał nawet uformowany skład i tak dalej; koncertował. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że inżynierem dźwięku na tej pierwszej płycie Mandalaband był niejaki Tim Friese-Greene, którego znamy później z działalności w grupie Talk Talk. Potem się zespół Mandalaband rozwiązał, a David Rohl nagrywał z różnymi artystami jako realizator dźwięku, jako producent, między innymi z grupą Barclay James Harvest zrobił wspaniałe dwie płyty. I tak się złożyło, że pozyskał ich do następnego projektu, właśnie do płyty "The Eye of Wendor". Tak więc ta wspaniała gitara w utworze "Czarownica lasu Waldow" to był właśnie John Lees z zespołu Barclay James Harvest.
Taką jeszcze jedną ciekawostkę mogę państwu powiedzieć, że czarownica Silesandra działała w krainie o nazwie Silesia, a Silesia to po prostu po angielsku Śląsk, więc nie jest wcale wykluczone, że historia naszej baśni, że cała nasza baśń właściwie działa się na terenach, no, na których mamy przyjemność mieszkać w tej chwili.
Tak się już składa, że prawie jest godzina trzecia. W studiu nawet pojawił się bardzo tajemniczo i po cichu Paweł Ulbrych ze swoim kolejnym serwisem, więc ja mu ustępuję mikrofonu, a za chwilę Living in the Past.

 

57. Sygnał serwisu Trójki (godz. 3:00)

58. Sygnał audycji

59. Jethro Tull - Living In The Past

60. Komentarz Tomasza

61. David Bowie - Space Oddity

62. Komentarz Tomasza (niekompletny, brak początku)

63. David Bowie - Future Legend

64. David Bowie - Diamond Dogs

65. David Bowie - Sweet Thing

66. David Bowie - Candidate

67. Dawid Bowie - Sweet Thing (Reprise)

68. David Bowie - Rebel Rebel

69. Komentarz Tomasza

70. David Bowie - Rock 'N' Roll With Me

71. David Bowie - We Are The Dead

72. David Bowie - 1984

73. David Bowie - Big Brother

74. David Bowie - Chant Of The Ever Circling Skeletal Family

75. Komentarz Tomasza

76. Julee Cruise - Mysteries of Love

77. Komentarz Jerzego Kordowicza




Komentarze/recenzje

Nowa zabawa będzie się nazywać Kącik Grozy i zaczynać się będzie zawsze po 1:00 w nocy. Sygnałem zawsze będzie motyw z Draculi Coppoli. Dziś David Bowie: "Czy rytualne morderstwo dokonane ze szczególną fantazją może zostać uznane za dzieło sztuki?"-to temat ostatniej płyty "Outside".


Autor: Maciej Skulski